Park Zachodni posprzątany ale nadal nie wiadomo kiedy ponownie ruszą prace

baw
Park Zachodni posprzątany ale nadal nie wiadomo kiedy ponownie ruszą prace facebook.com/ochocianie
Park Zachodni po wielu tygodniach został uprzątnięty. Zniknęły zalegające na alejkach śmieci oraz coś co zaczynało przypominać regularne, ale nielegalne wysypisko śmieci. Teraz dzielnica planuje podpisane umowy na systematyczne sprzątanie parku.

Nie wiadomo kiedy rewitalizacja Parku Zachodniego zostanie wznowiona. Po tym jak firma Aquacoms, która zajmowała się tym projektem, zbankrutowała, dzielnica prowadzi inwentaryzację przeprowadzonych prac.

- Musimy zsumować wszystko co zostało wykonane. Potrzebujemy ocenić koszty tego co już zostało wykonane. Dopiero po rozliczeniu poszukiwany będzie nowy wykonawca - mówi Monika Beuth-Lutyk, rzecznik prasowa Urzędu Dzielnicy Ochota.

Jak dowiedzieliśmy się dzielnica podpisze umowę z firmą sprzątającą parki na 3 miesiące. Jest więc szansa, że w parku już nie będą zalegać śmieci.

We wtorek odbyła się sesja rady dzielnicy poświęcona właśnie inwestycji w Parku Zachodnim. Na wiele pytań jakie padały podczas spotkania jednak nie udało się uzyskać odpowiedzi.

Na razie dzielnica nie planuje uzupełnienia alejek, które w wielu miejscach się z sobą nie łączą. Pozostawione przerwy miały służyć wjeżdżającym do parku samochodom, które na przykład rozwoziły sadzonki drzew. Przerwy w alejkach potrzebne będą również nowemu wykonawcy do wprowadzenia ciężkiego sprzętu na teren budowy. Teraz gdy prace zostały wstrzymane a niebawem wraz z wyższymi temperaturami pojawi się w tych miejscach błoto, nawet tymczasowe ułożenie płyt czy kostki ułatwiłoby poruszanie się po parku.

Radni ze stowarzyszenia Ochocianie Sąsiedzi domagają się również tego, by wejście od strony ronda Zesłańców Syberyjskich zostało zmienione. Chcą aby schodów pojawił się podjazd, którym poruszać będą się mogły osoby niepełnosprawne oraz rodzice z wózkami.

- Obecnie wejście do parku od strony zachodniej przy rondzie jest możliwe tylko po schodach. To ewidentny, nieprzemyślany przez władze bubel, na który od razu zwrócili uwagę mieszkańcy. Uderza to w osoby o ograniczonej mobilności, jak niepełnosprawni czy rodzice z wózkami. Wybór nowego wykonawcy to możliwość poprawienia tego błędu i wykonania podjazdu, z którego będą korzystali mieszkańcy bloku Bitwy Warszawskiej 23 oraz osoby wysiadające na przystankach autobusowych - piszą członkowie stowarzyszenia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie