Kradzież psa sprzed centrum handlowego na Woli

dt, eg
Labrador - zdjęcie ilustracyjne
Labrador - zdjęcie ilustracyjne Grzegorz Michalowski
Wolscy policjanci zatrzymali 26-letnią Magdalenę R. Kobieta podejrzana jest o kradzież psa sprzed centrum handlowego. Gdy wytrzeźwiała usłyszała zarzut i dobrowolnie poddała się karze. Czyn, który popełniła zagrożony jest karą do 5 lat pozbawienia wolności. Labrador wrócił już do właściciela.

Po 21:00 wolscy policjanci z wydziału patrolowo-interwencyjnego zostali wezwani do jednego z centrów handlowych. Na miejscu zastali zgłaszającego. Z jego relacji wynikało, że kilka minut wcześniej zostawił psa przed sklepem, gdy wrócił, labradora już nie było. Jego wartość określił na 1000 złotych.

Policjanci błyskawicznie ustalili sprawcę. Okazała się nim 26-letnia Magdalena R. Kobieta została zatrzymana na terenie pobliskich ogródków działkowych. Po nocy spędzonej w izbie wytrzeźwień (we krwi miała 1,6 promila alkoholu) przyznała się do kradzieży. Podczas przesłuchania żałowała tego, co zrobiła. W rozmowie z policjantami twierdziła, że nie wie dlaczego zabrała psa. Stwierdziła, że jej konkubent boi się zwierząt.

Magdalena R. dobrowolnie poddała się karze 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata. Wkrótce jej sprawę rozpatrzy sąd. Za ten czyn może grozić nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Meszki bolimuszki utrapieniem wakacji

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie