"Beniowski, król Madagaskaru" na deskach Teatru IMKA. Wygraj bilet na spektakl [ROZWIĄZANY]

Szymon Starnawski
"Beniowski, król Madagaskaru" na deskach Teatru IMKA. Nowy spektakl w teatrze Karolaka [ZDJĘCIA] Szymon Starnawski
„Beniowski, król Madagaskaru” w reżyserii Pawła Świątka według poematu, który stanowi popis wyobraźni, fantazji i ironii Juliusza Słowackiego, to jedna z propozycji Teatru Imka, którą naprawdę warto zobaczyć na własne oczy. My możemy Wam w tym pomóc, wystarczy odpowiedzieć na jedno pytanie, by wygrać bilet na spektakl 11 czerwca.

Nadciągają czasy powrotu dawanych bohaterów, historycznych narracji na temat idoli i symboli, którymi kształtujemy rzeczywistość. Poemat Słowackiego w ponadczasowy sposób rozbraja źle ulokowane wykwity dumy, stając się tym samym zabójczym narzędziem dla sceptyków wpasowywania narracji o dawnych bohaterach w dzisiejsze realia.

Paweł Świątek opowie historię z perspektywy... madagaskarskich lemurów. Zagrają Obcych, którzy w nieoczekiwanych okolicznościach zderzają się z Polską, Polakiem i polskością. Tak skonfrontowane zostanie to, co lokalne i globalne, etniczne i egzotyczne. - O naszych czasach i pokoleniach wiele mówi wybór bohaterów, ale i sposób, w jaki o nich opowiadamy. Dobry przykład stanowi Wiedźmin - podkreśla Paweł Świątek – „Beniowski” jest poematem o bohaterze. W naszym spektaklu chcielibyśmy przyjrzeć się dzisiejszym perspektywom rozmowy o bohaterach: narodowych, osobistych, wreszcie pokoleniowych - dodaje.

Bohater Słowackiego istniał naprawdę. Maurycy August Beniowski (1746-86) to postać-legenda, polski baron Munchausen, żołnierz, awanturnik, pisarz. Z pochodzenia Węgier, urodził się na terenie dzisiejszej Słowacji, lecz uważał się za Polaka, a zmarł na Madagaskarze, kojarzonym wiele dekad później z mocarstwowymi ambicjami II Rzeczpospolitej. Beniowski zdobył Madagaskar dla Francji i został obwołany przez tubylców królem wyspy. Potem oferował ją Amerykanom. Na podbój Madagaskaru wyruszył z Kamczatki, gdzie został zesłany za uczestnictwo w konfederacji barskiej. Wraz z niedoszłym zabójcą carycy Katarzyny II, porucznikiem Barutinem, zorganizował ucieczkę statkiem, który przez Japonię doprowadził go do krainy lemurów. Beniowski swoimi przygodami zadziwił paryski dwór Ludwika XV, a jego pamiętniki były rozchwytywane w przekładach na niemiecki, francuski, holenderski i szwedzki. Beniowskiego uwielbiał Juliusz Słowacki i uczynił go bohaterem swojego najsłynniejszego poematu.

"Beniowski, król Madagaskaru" na deskach Teatru IMKA. Wygraj bilet na spektakl [KONKURS]

Jak zdobyć podwójne zaproszenie na spektakl 11 czerwca, godz. 19?

1. zarejestrować się w naszym serwisie, podając swoje imię i nazwisko (tylko do wiadomości redakcji)
2. Polubić na Facebooku warszawa.naszemiasto.pl
3. Polubić na Facebooku nasz specjalny serwis z konkursami - Konkursy Warszawa

4. odpowiedzieć w komentarzu na pytanie:

Na jaką tropikalną wyspę chciałbyś pojechać i dlaczego?

Nagrody otrzymają autorzy najciekawszych i najbardziej oryginalnych odpowiedzi. Na Wasze zgłoszenia czekamy do 10 czerwca (piątek) do godz. 12:00. Zwycięzcy zostaną poinformowani e-mailem, a podwójne zaproszenie będzie do odebrania w kasie teatru przez spektaklem.

Zgłoszenia osób niezalogowanych oraz nie mających wypełnionego w całości profilu nie będą rozpatrywane.
Zapoznaj się z regulaminem konkursów w serwisie warszawa.naszemiasto.pl Kliknij tutaj!


Zobaczcie też: ["Kapelusz? Spełnimy każde życzenie". Zaglądamy do pracowni Porthos w Rembertowie

](https://warszawa.naszemiasto.pl/kapelusz-spelnimy-kazde-zyczenie-zagladamy-do-pracowni/ar/c3-3653119)

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Adek

Moim wielkim marzeniem jest odwiedzenie kiedyś wyspy Ambergris Caye, największej wyspy Belize, położonej na Morzu Karaibskim. Uzyskała ona tytuł najlepszej wyspy na świecie dwa razy z rzędu, a taka rekomendacja nie może kłamać. Ta wyspa z jednej strony oferuje dobrze zorganizowaną infrastrukturę turystyczną - jest jednym wielkim ośrodkiem sportów wodnych (które uwielbiam). Z drugiej strony ma zapierające dech w piersiach widoki, spokój i oferuje nieskrępowany kontakt z naturą. Największą atrakcją wyspy jest jak dla mnie rafa koralowa ze znajdującą się na liście UNESCO Blue Hole - studnią o głębokości 134 metrów. Mówi się, że ta jaskinia widoczna jest nawet z kosmosu! Poza tym wyspa ta pamięta czasy starożytnych Majów, europejskich kolonizatorów, piratów czy uciekinierów z Meksyku, a ślady te widać na każdym kroku. Myślę, że na pewno bym się tam nie nudził.

Z
Zoltan44

Ze wszystkich tropikalnych wysp tego świata najbardziej chciałbym się znaleźć na „bezludnej”. Uciec od całego zgiełku tego świata, konfliktów, polityki, sporów i podziałów. Móc spędzić na niej ze swoją ukochaną osóbką kilka tygodni skupiając się wyłącznie na tym co naprawdę ważne i tak po prostu, zwyczajnie, być szczęśliwym. Hmmm.. a może zostać już tam na zawsze?! Zbudować wielki domek na drzewie o jakim zawsze marzyłem, polować na dzikie zwierzęta, a wieczorami pływać sobie w oceanie rozciągającym się w nieskończoną otchłań. Żyć tak beztrosko nie martwiąc się o jutro.. To kto mi powie gdzie jest taka wyspa?

H
Hermiona

Jeszcze zanim zdążyłam przeczytać artykuł o spektaklu „Beniowski, król Madagaskaru” do końca i dowiedzieć się jak brzmi pytanie konkursowe, moja wyobraźnia już zaczęła rozpędzać. Przypomniałam sobie jak dobrych kilka (a może było to już 10 lat) temu, jako nastolatka, byłam zafascynowana opowieścią mojego Taty, o tym, że nie tylko Hiszpania, Portugalia, Anglia, czy też Holandia były krajami o imperialistycznych zapędach. Ale Polska też "była o o krok" od zdobycia swojej własnej kolonii - właśnie Madagaskaru. Później wiele na ten temat czytałam, i okazało się, że tych "kroków" dzieliło nas jednak od tego znacznie więcej! Ale i tak moja młodzieńcza wyobraźnia była już poruszona do głębi. Teraz znów przypomniałam sobie o tej mojej fascynacji, więc oczywiście - moją wymarzoną tropikalną wyspą jest Madagaskar - cudowna, straszna, oryginalna i niesamowicie piękna "czerwona" wyspa. Chciałabym pójść w ślady Arkadego Fiedlera, w którego książkach o Madagaskarze się zaczytywałam i odkryć ten wspaniały "ósmy kontynent".
Na razie jednak nie mogę pozwolić sobie na taką egzotyczną podróż, więc marzę o tym, żeby przenieść się na chwilę na wyspę Beniowskiego przecierającego szlaki dla polskiego imperializmu w czasie spektaklu. I chciałabym na widowni marzyć o tym, że gdyby Polska nie zniknęła na 123 lata z mapy Europy, to być może mogłabym teraz wyjechać do moich rodaków w odwiedziny na Madagarskar i uczyć się do egzaminów razem z lemurami! :)

o
olchas

Chciałbym pojechać na Wyspy Wielkanocne ze szpadlem, żeby w końcu przekonać się, czy słynne posągi to aby na pewno tylko głowy ;)

m
muciatek

W bajce z dzieciństwa Sinbad legenda siedmiu mórz wybierał się na Fidżi kiedy już wróci z Tartaru, więc . Ta tropikalna wyspa na pacyfiku zarośnięta drzewami, otoczona błękitnymi wodami oceanu z przepiękną rafą sprawia, że możemy poczuć się jak rozbitkowie i odpocząć od codziennego zgiełku.

m
maftek

Madagaskar! Oczywiście po to żeby zobaczyć pingwiny ;)

O
Onie

Na Tahiti! Zainspirowana miejscem, ludźmi, przyrodą zaczęłabym tworzyć wspaniałe obrazy niczym Gauguin i odnalazłabym miłość. Byłoby pięknie!

k
kameleon

Bardzo chciałabym pojechać na "Ląd na końcu świata" czyli Madagaskar w języku malgaskim. Dlaczego...,hm powodów jest wiele ale zdradzę Wam ten najbardziej szalony:) Chce zatańczyć z lemurami do piosenki „Wyginam śmiało ciało”:)))

b
brelka

Wybrałabym się na Honolulu, bo stamtąd pochodzi moja ulubiona aktorka Nicole Kidman i chciałabym zobaczyć jej rodzinne strony :)

A
Ami

Marzy mi się Kuba - prawdziwy raj na ziemi- z błękitnym morzem, wspaniałymi białymi plażami, majestatycznymi palmami, przepysznymi drinki prosto z kokosa, kubańskim cygaro (normalnie nie palę,ale tam bym spróbowała;-)). Bardzo chciałabym też zobaczyć stolicę kraju- Hawanę- z zabytkami w stylu kolonialnym.

W
Włodara

Wystarczyła by mi w zupełności Tropical Island w Berlinie jak ją zobaczyłem na zdjęciach to się w niej zakochałem. Niby jest sztuczna ale po pierwsze jest blisko od domu , cena za pobyt nie zwala z nóg a tak samo można poużywać w tropikalnej atmosferze i rozgrzać stare kości w pięknym otoczeniu palm i tropikalnej roślinności . Nawet sztucznym szumem wody można się delektować i zachwycać. Po co surfować po internecie i błądzić palcem po mapie w poszukiwaniu tropikalnej wymarzonej wyspy jak jest ona praktycznie na wyciągnięcie ręki.

P
Puniek

Mój wybór to Mangareva
To wyspa na Oceanie Spokojnym w Polinezji Francuskiej. Jej tropikalny klimat może dokuczać ludziom mającym problem z drogami oddechowymi, mimo to jest to miejsce przepiękne i przyciągające ludzi z całego świata. Brak naturalnego rezerwatu wody słodkiej tym bardziej świadczy o niesamowitości tego miejsca. Ludzie muszą pozyskiwać wodę z opadów deszczów i handlu. Wyspa posiada szczyt Mt. Duff o wysokości 441 metrów nad poziomem morza. Chciałbym tam spędzić 2 tygodnie z moją Ukochaną. Było by to idealne miejsce do odpoczynku od codziennego życia i jednocześnie okazja by zaskoczyć moją Ukochaną :)

S
Sylwek

To właśnie tytułowy Madagaskar jest wyspą na którą bardzo chciałbym się wybrać (bo pojechać ciężko bo nie prowadzi do niego droga lądowa). Dlaczego? Po pierwsze za fantastyczną tropikalną faunę i florę, które by opisać brakło by pola na komentarz. Po drugie jednak ze względu na pewien sentyment którym darzę tą wyspę od momentu gdy dowiedziałem się, że mogła to być nasza (polska) kolonia. Niestety II Wojna Światowa pogrzebała te plany. Oczami wyobraźni wyobrażam sobie jak na emeryturze latamy tam do sanatorium niczym Hiszpanie na Wyspy Kanaryjskie. Myślę, że mógłbym się tam wyprowadzić, oczywiście jako patriota pod warunkiem, że byłaby to nasza kolonia. Ktoś mógłby powiedzieć że chciałby się tam udać by zobaczyć pingwiny z Madagaskaru - ja chętnie bym ich poszukał na emeryturze, codziennie przeczesując inną część wyspy.

D
Dominika

Oczywiście, że na Bahama :)
Akcja wielu filmów była tam kręcona, przede wszystkim agent 007 .Na Bahamach czuje człowiek jednak to, czego nie ma na plażach śródziemnomorskich - egzotykę karaibską i pełen luz, a tego mi chyba brakuje.

Dodaj ogłoszenie