Zamieszkać w zabytku

Największe skupiska zabytkowych nieruchomości w Polsce znajdują się na ziemi lubuskiej oraz Warmii i Mazurach. W województwie lubuskim jeden budynek mieszkalny na 50 jest zabytkiem. W skali całego kraju jest ich czterokrotnie mniej, a w województwie świętokrzyskim nawet dziesięciokrotnie mniej – wynika z danych zebranych przez Lion’s Bank.

Według danych Narodowego Instytutu Dziedzictwa na koniec 2012 roku w Polsce było prawie 143 tys. budynków wpisanych do ewidencji zabytków. Dla porównania, budynków mieszkalnych mieliśmy wtedy 6,1 mln, czyli ponad 40 razy więcej.

Rejestr mniejszy niż ewidencja
Dane płynące z ewidencji są jednak bardzo ogólne. Co więcej, z punktu widzenia właściciela, znacznie ważniejsza jest informacja o tym, czy nieruchomość znajduje się w rejestrze zabytków. Ten zbiera informacje o nieruchomościach objętych specjalną ochroną. W rejestrze budynków mieszkalnych (np. starych kamienic) znajdowało się w 2012 r. znacznie mniej niż w ewidencji, bo 18 tysięcy. Dodatkowo budynków, które mogłyby posłużyć na cele mieszkalne, czyli np. pałace, dwory, zamki, czy zabudowania gospodarcze i folwarczne, było na terenie kraju blisko 13 tys. W sumie zabytków, które mają lub mogłyby mieć funkcję mieszkalną jest w Polsce 31 tys. Można więc uogólnić, że jeden budynek mieszkalny na 200 znajduje się w rejestrze zabytków.
W lubuskim co 50. budynek jest zabytkiem
Najwięcej zabytków rejestrowych o charakterze stricte mieszkalnym znajduje się na terenie województwa dolnośląskiego (2165), lubuskiego (1950) oraz warmińsko-mazurskiego (1921). Najmniej znajduje się w ich w świętokrzyskim (203) i zachodniopomorskim (356).

Czytaj też: Polacy budują mniejsze domy, a deweloperzy większe mieszkania

Gdyby odnieść liczbę zabytkowych budynków mieszkalnych do całego zasobu mieszkaniowego w danym województwie, to okazałoby się, że największe nagromadzenie zabytków jest w województwie lubuskim (1,4% wszystkich budynków mieszkalnych) oraz na Warmii i Mazurach (1,1%). Gdyby do liczby zabytków stricte mieszkalnych dodać jeszcze pałace, dworki, zamki i zabudowania folwarczne, to okazałoby się, że w województwie lubuskim średnio prawie co 50. budynek mieszkalny znajduje się w rejestrze zabytków. Szczególnie duże ich natężenie jest w południowej części województwa co jest dowodem na historycznie duży wpływ Dolnego Śląska na ten region. Nieco niższy odsetek (1,7%) takich nieruchomości odnotowano w warmińsko-mazurskim, na terenie którym znaleźć można wiele zabudowań z czasów krzyżackich i Prus Książęcych.

Ewidencja to nie rejestr
Ewidencja zabytków i ich rejestr nie różnią się tylko liczebnością (średnio co czwarta nieruchomość wpisana do ewidencji zawarta jest również w rejestrze zabytków). Zupełnie inny jest też zakres ochrony zabytków wpisanych do ewidencji i do rejestru. Wpisanie nieruchomości do rejestru zabytków, o co zabiegać może także właściciel, nadaje organom konserwatorskim (wojewódzkiemu konserwatorowi zabytków oraz ministrowi kultury) uprawnienia do ingerowania w zabytek. Tym samym ograniczone zostaje samodzielne dysponowanie nim. Zgoda konserwatora jest bowiem niezbędna np. przy prowadzeniu robót budowlanych, prac konserwatorskich, umieszczaniu na zabytku urządzeń technicznych, reklam, czy napisów, a także przy podejmowaniu działań, które mogłyby prowadzić do zmiany wyglądu zabytku.
Warto zauważyć, że z doświadczeń doradców Lion’s House wynika, że wpisanie budynku do rejestru zabytków może mieć negatywny wpływ na jego wartość – szczególnie jeśli budynek wymaga remontu. Głównie wynika to z wyższych kosztów prac renowacyjnych. Na przykład trywialna wymiana okien może kosztować o połowę więcej, gdy zamiast plastikowych okien zespolonych konserwator nakaże zastosowanie drewnianych skrzynkowych dostarczanych na zamówienie. Co więcej, wpisanie nieruchomości do rejestru, może skutkować wydłużeniem procesu inwestycyjnego – wszystkie prace należy konsultować z konserwatorem, co może długo trwać podnoszący tym samym koszty. Zupełnie inaczej sytuacja może wyglądać w przypadku zabytkowych budynków, które poddane zostały gruntownej renowacji. W ich przypadku wpisanie do rejestru zabytków daje większą nadzieję na to, że aktualny wygląd zostanie zachowany.

Czytaj także: Kredyt na zakup działki pod budowę domu

Z kolei objęcie nieruchomości jedynie ewidencją nie wywołuje niemal żadnych konsekwencji po stronie właściciela. Z punktu widzenia formalnego ewidencja jest bowiem jedynie zbiorem informacji o nieruchomościach zabytkowych, który nie daje organom konserwatorskim uprawnień do ingerowania w uprawnienia właściciela, jak w przypadku zabytków wpisanych do rejestru. W praktyce, właściciel nieruchomości znajdującej się w ewidencji, ale niewpisanej do rejestru, chcąc dokonać zmian w wyglądzie budynku, zgłasza tę informację do lokalnego urzędu gminy, a urząd może (ale nie musi) zasięgnąć opinii konserwatora zabytków.
Wpisanie danej nieruchomości do rejestru zabytków wiąże się z konkretnymi obowiązkami, ale również z przywilejami dla właściciela. Przede wszystkim jest on zobowiązany do zapewnienia odpowiedniej opieki nad zabytkiem - np. utrzymania budynku w jak najlepszym stanie, trwałego zachowania jego wartości, uzyskiwania pozwoleń na prowadzenie określonych prac, czy udostępniania zabytku do badań, z możliwością otrzymania odszkodowania za powstałe ewentualne szkody. Co istotne, w sytuacji gdy właściciel planuje sprzedać nieruchomość lub prawo użytkowania wieczystego nieruchomości, która jest wpisana do rejestru zabytków, gminie przysługuje prawo pierwokupu. Jednak ma ona tylko 30 dni na skorzystanie z tego przywileju.
W ramach korzyści, właściciel nieruchomości wpisanej do rejestru, ma prawo do ubiegania się o dotację z budżetu państwa lub samorządu na dofinansowanie prac konserwatorskich, restauratorskich, czy budowlanych przy budynku. Dodatkowo właścicielowi zabytku przysługuje prawo do ulgi podatkowej. Zgodnie z ustawą o podatkach i opłatach lokalnych, właściciel zwolniony jest z podatku od nieruchomości wpisanej do rejestru, pod warunkiem utrzymania jej i konserwacji zgodnie z przepisami o ochronie zabytków. Wyjątkiem są nieruchomości, w których prowadzona jest działalność gospodarcza. W przypadku zabytków obniżeniu o 50% ulega też opłata za użytkowanie wieczyste gruntu.

Jakub Potocki, Bartosz Turek (Lion’s House)

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3