KONKURS: Wygraj płytę z ćwiczeniami Ewy Chodakowskiej [ZAKOŃCZONY]

Tysiące kobiet i mężczyzn w Polsce dzięki Ewie Chodakowskiej może pochwalić się świetną sylwetką i zdrowymi nawykami żywieniowymi. Teraz i Ty możesz zdobyć płytę z zestawem ćwiczeń polskiej guru fitnessu. Mamy dla Was 15 egzemplarzy do wygrania!

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

(© materiały prasowe)

WYNIKI KONKURSU

Zwycięzcy konkursu zostali poinformowani o wygranej drogą mailową!

Co trzeba zrobić, żeby dostać płyty?

1. zarejestrować się w naszym serwisie podając swoje imię i nazwisko (tylko do wiadomości redakcji)
2. Polubić serwis warszawa.naszemiasto na Facebooku i Google +

3. odpowiedzieć w komentarzu na pytanie:

Za co kochasz Ewę Chodakowską? Mile widziane uzasadnienie.



Zobacz także: Otwarty trening z Ewą Chodakowską już 22 czerwca!

Nagrody otrzymają autorzy 15 najciekawszych, najbardziej oryginalnych odpowiedzi. Na Wasze zgłoszenia czekamy do 28 czerwca (piątek) do godz. 12.00. Zgłoszenia osób niezalogowanych oraz nie mających wypełnionego w całości profilu nie będą rozpatrywane.

Zapoznaj się z regulaminem konkursów w serwisie warszawa.naszemiasto. Kliknij tutaj!

Imprezy dziś, jutro i w weekend. Sprawdź, co się dzieje w stolicy!



∨ Czytaj dalej

Komentarze (32)

avatar
avatar
DOROTA (gość)

W KONKURSIE 15 CD DO WYGRANIA A BYŁO 14 KOMENTARZY Z CZEGO GOSIK NIE WYGRAŁA - TO GDZIE RESZTA PŁYT ????????

avatar

Nie kocham jej, ale podziwiam. Osiągnęła spory sukces będąc "zwykłą" trenerką fitness. Jej książka zmobilizowała mnie do ćwiczeń bardziej niż cokolwiek innego.

avatar

ja kocham Ewę za to jej: "DAJESZ Z SIEBIE 200%!, JESZCZE TROCHĘ! WYTRZYMASZ, WIERZĘ W CIEBIE!" i za inne motywujące słowa. Jest w tym mistrzynią. Ćwicząc czuję nieodpartą potrzebę pokazania na co mnie stać. Ewa świetnie zagrzewa do walki. W końcu stawką jest podwyższona samoocena, zdrowe podejście do swego wyglądu i przede wszystkim wspaniała sylwetka. 3majcie za mnie kciuki! :)

gosik

Moja siostra kocha uwielbia wręcz wielbi i ewę Chodakowska i jej ćwiczenia i w ogóle sport.
Płytkę dla mojej siostry, która za biurkiem siedzi 8 godzin dziennie, potem ma siłę iść na spacer z psem, zrobic obiad i potem jeszcze biega. Urozmaiciłoby to jej zmagania z dbaniem o sylwetke i jakość endorfinek.

avatar

Kocham Ewę Chodakowską za to, że po każdym przepracowanym z nią treningu, moja dziewczyna jest wyczerpana i obolała, ale mimo to uśmiechnięta - a ja lubie kiedy ona się uśmiecha!

avatar

Uwielbiam ją za to, że gdy z powodów zdrowotnych nie mogę ćwiczyć, jest mi smutno, że nie mogę się z nią spotkać. Nie myślę, tak jak kiedyś, że nie spalę tłuszczyku i wzmocnię kolejnego mięśnia. Brakuje mi spotkania z osobą, która zawsze we mnie wierzy, uśmiecha się do mnie i nigdy nie mówi 'jakoś się zdzwonimy'. Ona mówi 'widzimy się jutro'! I wierzę, że tak samo jak ja, nie może doczekać się tego spotkania.

avatar

Ewę Chodakowską kocham jak każda kobieta za fantastyczne i przede wszystkim skuteczne układy ćwiczeń. Za pomoc jaką dały mi przy odzyskiwaniu dawnej sylwetki po ciąży. Za wiarę w to że każda kobieta może sobie pomóc w zdrowy i atrakcyjny sposób bez diety cud . Za to że jest kobiecym wzorem wspaniałej figury, zdrowego stylu życia i czerpania przyjemności z uprawiania sportu :)

scamp93

Kocham Ewę Chodakowską za to, że zaraziła moją rodzinę do aktywnego i zdrowego trybu życia. Dzięki mamie i siostrze zacząłem zupełnie inaczej patrzeć na sport. Nie jest już on dla mnie wysiłkiem, a radością, która pozwala mi odczuć adrenalinę, pokonywać swoje słabości, poszerzać swoje sportowe umiejętności i osiągać znacznie lepszą kondycję niż wcześniej. To bardzo ważne. Kiedyś dostawałem zadyszki wchodząc na 2 piętro w klatce, dziś tego nie odczuwam. Co więcej mógłbym się nawet przebiec po schodach i nie będę czuł zmęczenia. Ewa Chodakowska odmieniła również i moje życie. Oczywiście na lepsze :) !

avatar
KawaInka

Jeszcze jej nie kocham. Jednak jeśli dzięki jej poradom mogłabym wyrzeźbić brzuch... Jeśli jej wskazówkom mogłabym wrzucić kilka zbędnych kalorii, z pewnością zapałam do niej przeogromnym uczuciem:)

avatar

Kocham Panią Ewę za to co obiecuje zrobić z mym przywiędłym ciałem i sflaczałymi udami, których rozkoszny nadmiar powiewa na wietrze niczym sztandar ku chwale obżarstwa i kanapowego lenistwa. Ale z Panią Ewą uporamy się z tym niechlubnym wizerunkiem jeszcze tego lata*!
* Oczywiście jeśli dane mi będzie wygrać płytę:)

avatar
sankofa

Nie mam nic przeciwko, by w moich skromnych progach pojawiła się osobista trenerka, która czasami skarci mnie wzrokiem, że kolejny raz zabrakło mi motywacji i uporu. Obudzi we mnie zapał do joggingu, który stanowi mój sposób na wyrzucenie z siebie negatywnych emocji, aczkolwiek są chwile zwątpienia i człowiek traci wiarę w to, co jest w stanie osiągnąć. Ewę Chodakowską podziwiam jak kobieta kobietę, za czar osobowości i samodyscyplinę. Każda z nas może wykrzesić z siebie tyle, co ona. Sam zachwyt i idealizowanie drugiej osoby nie sprawi bym znalazła w sobie ziarno do uaktywnienia żwawych bodźców...

avatar

Byłam na biciu rekordu Guinessa w minioną sobotę. Otwarty trening fitness i powitanie lata naładowały mnie i zachęciły do ćwiczeń z trenerką Ewą Chodakowską. Płyta z jej ćwiczeniami pozwoli mi profesjonalnie zadbać o kondycję. Mam nadzieję, że 3 tysiące ludzi, ich zapał zmotywują mnie do codziennych ćwiczeń.

Wybierz kategorię